BRUKSELKA Z RYŻEM

Świeża brukselka prosto z zimowego ogródka

 

Brukselka była przeze mnie niedoceniana. Nie byłam przekonana do jej smaku, który pamiętałam (nie najkorzystniej) z czasów dzieciństwa. Wydawało mi się bez sensu bawić się ze zbiorem tak malutkich główek, skoro można przynieść jedną dużą kapustę głowiastą i cieszyć się podobnym smakiem. Jednak poszukując warzyw, które można zbierać świeże podczas zimowej pory, natrafiłam na kapustę brukselską. Pokusa była zbyt wielka. Posiałam kilka sztuk „na spróbowanie”. Niestarannie przesadzone, upchnięte między jarmużami a chrzanem z trudnością zawiązały 1,5-centymetrowe główeczki. Z początku zbierałam po kilka sztuk i dorzucałam do zup lub risotto. Smakowały mi! Dlatego pewnego styczniowego dnia, zebrałam cały plon i poświęciłam im danie główne:

 

Składniki:
75 dag kapusty brukselskiej
sól, cukier
8 dag masła ( najlepiej klarowanego)
15 dag cebuli
30 dag ryżu
3 dag mąki
4 dag koncentratu pomidorowego
zielenina (pietruszka, rzeżucha, szczypiorek itp.)

 

Sposób wykonania:
Kapustę oczyścić, opłukać. Cebulę obrać, umyć, drobno pokrajać, poddusić na biało na części tłuszczu. Połączyć z brukselką, podlać niewielką ilością bulionu, wody lub rozcieńczonego wodą mleka, dodać sól, cukier i gotować do miękkości.

 

Ryż ugotować na sypko. Koncentrat pomidorowy rozprowadzić sosem z kapusty. Tłuszcz stopić, dodać mąkę, razem zasmażyć, rozprowadzić

rozcieńczonym koncentratem pomidorowym, zagotować mieszając, doprawić. Ryż wymieszać z kapustą lub ułożyć ją na środku półmiska, wokoło ułożyć ryż, zalać sosem pomidorowym, posypać siekaną zieleniną. Potrawę tę można podawać z jajami sadzonymi, lub jajami w koszulkach, układając je na ryżu lub brukselce.
Smacznego!

Przepis pochodzi z książki „Warzywa mało znane” H.Fajkowska, K.Wolfowa, PWRiL 1982

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *